Szyszki

Cofnijmy się troszkę w przeszłość… Ilu z Was w dzieciństwie opychało się „dmuchanym” ryżem oblanym słodziutką masą krówkową? Banalnie proste, niebanalnie pyszne :)

Składniki

  • 300 g krówek (ciągnących)
  • 70 g ryżu preparowanego
  • 100 g masła
  • Poziom trudności: łatwe

Przygotowanie

Masło rozpuścić w rondelku na małym ogniu, dodać połamane krówki i dokładnie rozpuścić ciągle mieszając. Wyłączyć palnik, dodać ryż i szybko, ale dokładnie wymieszać.  Najlepiej od razu formować podłużne kulki (im cieplejsza masa tym łatwiej się sklejają. i choć piecze w dłonie warto przetrzymać ten mały ból dla efektu końcowego :) ). Od czasu do czasu warto namoczyć ręce w zimnej wodzie by masa nie kleiła się do nich, przy okazji je ochładzając.  Po ostygnięciu są gotowe do spożycia.

Smacznego :)

Tagi:



komentarzy 13

  1. edysia79 Wrzesień 24, 2010 at 5:56 pm

    Z nieba mi spadłaś z tym przepisem! Kiedy robiłam mój blok ryżowy z czekoladą przypomniałam sobie o tych szyszkach i pomyślałam sobie, że koniecznie muszę je zrobić i miałam zamiar zacząć szukać przepisu. Ale już nie muszę ;)

  2. Magda Wrzesień 24, 2010 at 7:18 pm

    :) cieszę się :)

  3. Arven Wrzesień 24, 2010 at 8:52 pm

    Uwielbiam szyszki!
    Aż mam ochotę je zrobić…

  4. Aniado Wrzesień 24, 2010 at 10:00 pm

    Ależ ja te szyszki uwielbiałam! Ostatni raz robiłam je jakieś 10 lat temu, dla swoich córek:) Pzdr Aniado

  5. Paula Wrzesień 24, 2010 at 10:14 pm

    robię je właśnie w okresie jesienno-zimowym i uwielbiam ten smak dzieciństwa :)

  6. myniolinka Wrzesień 24, 2010 at 10:37 pm

    smak mojego dzieciństwa! chyba nadszedł czas znowu sobie go przypomnieć :)

  7. karmel-itka. Wrzesień 25, 2010 at 12:31 am

    pamiętam, jak w sklepiku szkolnym (póki go nie zlikwidowali) były one najchwytliwszym towarem. kogokolwiek się mijało ze znajomych, wcinał szyszkę xd
    bardzo je lubiłam. chyba sobie odtworzę ich smak w domowej kuchni.

  8. Atria Wrzesień 25, 2010 at 9:02 am

    Wow.
    Smaku dzieciństwa!:)

    Uwielbiałam:P

  9. JUSTIN&DOROTHY Wrzesień 25, 2010 at 9:09 am

    O jej :-) Uwielbiamy takie szyszki, w sklepiku szkolnym wszyscy kupowali je i zajadali się nimi na przerwach…To były czasy…:D

  10. Amber Wrzesień 25, 2010 at 9:11 am

    Szyszki to taka,kryzysowa’ słodkość.Pamiętam je bardzo dobrze,bo niesamowicie mi smakowały.Tak bym zjadła…

  11. kuchareczka Wrzesień 25, 2010 at 11:16 am

    o jacie jacie, szyszki! Oszalałam! Pamiętam, jak mi sklejały buzię w podstawówce :D

  12. viri Wrzesień 25, 2010 at 2:07 pm

    u mnie dodatkowo w czekoladzie, jadło się a jakże w dzieciństwie, często wracając ze szkoły a potem obiadu nie dałam rady zjeść ((;

  13. charlotte Wrzesień 26, 2010 at 12:03 am

    moja babcia robi szyszki ale kakaowe, też są pycha :]

    Zapraszam do mnie i liczę na dobre rady:

    http://littlecookery.blogspot.com/

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *