Sernik w cieście miodowym

Cudowne mięciutkie 4 warstwy miodowego ciasta, przełożone masą serową, wzbogacone smakiem konfitury.  Jak to z miodowymi ciastami bywa – należy ciasto przygotować minimum dzień wcześniej, a najlepiej dwa dni wcześniej, więc to idealna propozycja na święta. Ciasto utrzymuje świeżość przez kilka dni! A podobno z każdym dniem jest coraz smaczniejsze – piszę podobno, gdyż u mnie zniknęło w ciągu kilku godzin ;)

Składniki

  • Ciasto:
  • 4 szklanki mąki
  • 2 duże jajka
  • 125 g miękkiego masła
  • ½ szklanki cukru pudru
  • 125 g sztucznego miodu
  • 1 łyżeczka sody
  • 2 – 3 łyżki gęstej kwaśniej śmietany (gdyby ciasto nie chciało się nam skleić, ja dodałam tylko 1)
  • Masa serowa:
  • 1 kg sera tzw. sernikowego z wiaderka
  • 100 g miękkiego masła
  • ½ - 1 szklanki cukru pudru
  • 4 jajka
  • 1 szklanka mleka
  • 2 opakowania budyniu waniliowego (opakowanie na ½ litra mleka)
  • opakowanie cukru wanilinowego lub łyżeczka ekstraktu waniliowego
  • Dodatkowo:
  • słoiczek powideł lub kwaskowego dżemu np. z czarnej porzeczki do przekładania
  • polewa czekoladowa na wierzch ciasta
  • Poziom trudności: łatwe

Przygotowanie

Ciasto: Wszystkie składniki ciasta wyrobić razem  i podzielić na 4 równe części. Każdą rozwałkować (ja wałkowałam bezpośrednio na papierze do pieczenia ułożonym na spodzie do tortownicy) na koło o średnicy 28 cm i gęsto ponakłuwać widelcem. Piec każdy placek osobno,przez ok. 15 minut w temperaturze 180 stopni.

Masa: Ser, cukier puder, masło i jajka wymieszać razem w rondlu. Mieszając doprowadzić do wrzenia i przez chwilkę pogotować. Budynie rozmieszać w mleku i wlać do gotującej się masy serowej. Trzeba mieszać cały czas dość energicznie, by nie powstały grudki.

W tortownicy ułożyć pierwszy krążek ciasta i posmarować go równomiernie powidłami. Na powidła wylać 1/3 gorącej masy serowej i przykryć kolejnym plackiem. Ponownie wylać 1/3 masy serowej, przykryć trzecim krążkiem ciasta, który należy posmarować widłami. Wylać resztę masy serowej, ułożyć ostatni krążek ciasta. Całość należy lekko docisnąć i odstawić na kilka godzin (ok. 8godzn) w temperaturze pokojowej.  Później można tortownicę owinąć folią i wstawić do lodówki. Ciasto jest najsmaczniejsze po co najmniej 24 godzinach.
Wierzch ciasta można polać polewą przepis >>TU<.

Źródło - forum cincin

Tagi: , ,



komentarzy 19

  1. Majana Listopad 13, 2010 at 10:10 pm

    O mój bosz… ,jaki on boski jest !:)

  2. Halina Listopad 13, 2010 at 10:12 pm

    wygląda cudownie…. :)

  3. cukrowa wróżka Listopad 13, 2010 at 10:21 pm

    ja coś miodowego właśnie na święta planuję. może sernik? :)

  4. Cucina della Felicita Listopad 13, 2010 at 10:29 pm

    Bardzo ciekawe połączenie. Ciasto miodowe zawsze jadłam z kremem budyniowym albo kremem z kaszką manną.

  5. wiosenka27 Listopad 14, 2010 at 6:21 am

    Wspaniałe ciasto:)

  6. Gosia Listopad 14, 2010 at 8:11 am

    Przydałby mi się taki przysmak na niedzielne popołudnie :)

  7. Maggie Listopad 14, 2010 at 8:33 am

    Sliczny. I jeszcze ta blyszczaca polewa… Wyglada tak, jakby byl wart wlozonej w niego pracy.

  8. mafilka Listopad 14, 2010 at 9:16 am

    Omasssakra… Ja go zrobię na milion procent :)) Jest w nim wszystko co kocham,no i jest duże ;)

  9. Emma Listopad 14, 2010 at 10:50 am

    Ale ma na nie ochote! ;)

  10. karmel-itka. Listopad 14, 2010 at 11:39 am

    bardzo inspirujący przepis.
    musi smakowac niebiańsko.

  11. mikimama Listopad 14, 2010 at 12:41 pm

    Nigdy nie robiłam gotowanego senika, więc już nadeszła pora…

  12. dorota20w Listopad 14, 2010 at 6:00 pm

    pysznie się prezentuje !

  13. asieja Listopad 16, 2010 at 9:38 am

    jest piękny, elegancki.

  14. Evitaa Listopad 16, 2010 at 10:16 am

    Ciekawa i lekka propozycja :)

  15. pati Grudzień 21, 2010 at 6:58 pm

    ile to jest 125 g miodu?ile to bedzie łyzek stołowych?wygląda extra!!!!

  16. Magda Grudzień 21, 2010 at 8:12 pm

    wg przelicznika wag jest to 5,5 łyżki stołowej :)

  17. pati Grudzień 23, 2010 at 5:29 pm

    Dziekuje Pani Magdo!!!Zaraz zabieram sie za pieczenie.Kurcze nie wiem czy te czy krople rosy,oba podejrzewam,że są pyszne

  18. pati Grudzień 23, 2010 at 7:27 pm

    piecze się a masa wyszła przepyszna!!!Dziekuje:*

  19. Magda Grudzień 23, 2010 at 10:26 pm

    Bardzo się cieszę że masa smakuje, całość z pewnością będzie jeszcze lepsza :) Ja byłam wręcz zmuszona upiec krople rosy – rodzinka nie wybaczyła by mi braku tego ciasta na świątecznym stole :)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *