Popękane ciasteczka czekoladowe

Mocno czekoladowe ciasteczka, przypominają brownies – miękkie w środku, pokryte lekko chrupiącą skorupką. Ciasteczka mojej rodzinie przypominają wiejskie bochenki chleba ;) Mnie raczej przypominają góry których szczyty pokryte są puszystym śniegiem. Tak czy inaczej – są niesamowicie smaczne – szczerze polecam!

Składniki

  • 225g pokruszonej czekolady deserowej (dałam 200g)
  • 110g masła (nie margaryny! )
  • 2/3 szklanki cukru
  • 3 duże jajka
  • 2 łyżeczki ekstraktu z wanilii
  • 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • szczypta soli
  • 1 2/3 szklanki mąki
  • cukier puder do obtoczenia ciasteczek
  • Poziom trudności: łatwe

Przygotowanie

Czekoladę rozpuścić z masłem rozpuścić na parze. Jajka ubić z cukrem i ekstraktem waniliowym na puszystą masę, wmieszać masę czekoladową. Dodać proszek do pieczenia, sól oraz mąkę, dobrze wymieszać i schłodzić w lodówce conajmniej 3 godziny lub przez noc.

Cukier puder (okolo szklanki) wsypac na talerzyk. Ciasto nabierać łyżeczką i formować małe kuleczki, obtaczać je dokładnie w cukrze pudrze i układać na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Piec okolo 10 - 12 minut w 165 stopniach. Podczas pieczenia ciasteczka lekko sie splaszcza i popekaja. Przestudzić na drucianej siateczce.

Smacznego :)

Źródło

Tagi: ,



komentarzy 19

  1. kabka Grudzień 27, 2010 at 10:01 pm

    bardzo ładne ;-) ja niestety wstrzymuję się od czekolady, ale jak nadejdzie mój czekoladowy dzień to myślę, że przepis warty wypróbowania! Mi również przypominają bochenki :D

  2. Arven Grudzień 27, 2010 at 10:20 pm

    Też mi przypominają bochenki! Chyba sobie je zrobię, bo muszą być cudownie czekoladowe…

  3. flusso Grudzień 27, 2010 at 10:51 pm

    Też je piekłam, są pyszne :) Śliczne Ci wyszły :)

  4. hania-kasia Grudzień 27, 2010 at 11:32 pm

    Przepiękne są te ciateczka.

  5. Majana Grudzień 28, 2010 at 6:43 am

    Cudowne są te ciastka., Chciałoby się zjeść od razu!:)

  6. majka Grudzień 28, 2010 at 8:48 am

    Sliczne male chlebki :) Tez mam wielka ochote na te ciasteczka tym bardziej, ze wygladaja tak uroczo :)

  7. Kaś Grudzień 28, 2010 at 10:14 am

    też je epiekłam. pięknie Ci popękały

  8. Kaś Grudzień 28, 2010 at 10:14 am

    *piekłam :)

  9. Usagi Grudzień 28, 2010 at 10:44 am

    Zawsze jak je widzę, to się nimi zachwycam i obiecuje sobie, że wreszcie je zrobię. A potem zapominam. A potem znów je widzę. I znów się zachwycam.
    Cudowne są!

  10. Jolanta Szyndlarewicz Grudzień 28, 2010 at 12:01 pm

    Uwielbiam te ciasteczka, a tak dawno ich nie piekłam:) …Twoje zdjęcia jak zwykle prześliczne:) pozdrawiam ciepło i prawie Noworocznie:)

  11. cukrowa wróżka Grudzień 28, 2010 at 3:20 pm

    a mi dopiero teraz skojarzyły się z chlebkami, nie wpadłam na to wcześniej! tak czy siak – śliczne są. idealnie popękane. :)

  12. aga Grudzień 28, 2010 at 4:22 pm

    ach, jak wygladaja slicznie:) chetnie siegne sobie po kilka:)

  13. karmel-itka. Grudzień 28, 2010 at 10:19 pm

    rety, rety!
    one tak uroczo się prezentują…

  14. Agnieszka Styczeń 6, 2011 at 1:02 pm

    Zrobiłam :))) Są świetne:) Pełne czekolady i słodyczy:)
    Efekt:
    http://pu.i.wp.pl/k,MTQwOTEzMjYsNjM5OTQ3,f,popekane_ciastka.JPG

  15. Monika Styczeń 7, 2011 at 8:54 am

    a w jakim piekarniku piec te ciasteczka? np. termoobieg z włączoną górna grzałką będzie ok? pytam bo mam nowy piec i nigdy nie wiem która opcja najlepsza.

  16. Magda Styczeń 7, 2011 at 9:35 am

    Monika ja piekłam z grzałką góra – dół, z termoobiegiem trzeba by je piec z 3 minuty krócej by w środku nadal były miękkie

  17. Monika Styczeń 9, 2011 at 6:20 pm

    upiekłam i wyszły cudowne i pyszne. dziekuję za wskazówki i świetny przepis:)

  18. Magda Styczeń 15, 2011 at 2:58 pm

    cieszę się że smakowały :)

  19. chlebosia Luty 24, 2011 at 1:44 pm

    Madziu z takiej porcji to ile mniej więcej tych ciasteczek wychodzi?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *