Pieczone ziemniaczki

Myślę, że jest to złoty środek pomiędzy gotowanymi ziemniakami a frytkami, z chrupiącą skórką i miękkim środkiem. Z pewnością smaczniejsze niż te pierwsze, a zdrowsze (i również smaczniejsze) niż te drugie.  Idealny dodatek do pieczonych ryb i mięsa,  jak również oszczędność czasu i prądu – na jednym poziomie piekarnika ,przy włączonym termoobiegu, piekę rybę/mięso, a na drugim (przeważnie wyższym) ziemniaki –  potrawy są gotowe niemal w tym samym momencie :)

Składniki

  • ziemniaki - ilość wg uznania
  • oliwa z oliwek
  • sól, tymianek
  • Poziom trudności: łatwe

Przygotowanie

Ziemniaki obrać, umyć i pokroić w ćwiartki lub w ósemki - w zależności od ich wielkości. Natrzeć oliwą, posolić i posypać tymiankiem. Poukładać na blasze i piec w temp 180 - 200 stopni do momentu aż się zarumienią a skórka stwardnieje, od czasu do czasu mieszając by nie przywarły do blaszki.

Smacznego :)

Tagi:



komentarzy 10

  1. gosiaa99 Wrzesień 27, 2010 at 9:04 pm

    Wlasnie wczoraj mialam na obiad pieczone ziemniaczki:)
    Pieknie zdjecie- Pozdrawiam;]

  2. Panna M Wrzesień 27, 2010 at 9:07 pm

    identyczne obiłam w zeszłym tygodniu;)pyszności

  3. Paula Wrzesień 27, 2010 at 10:33 pm

    ja w takiej wersji lubię tez robić frytki, bo przynajmniej nie ociekają tłuszczem :)

  4. Magda Wrzesień 27, 2010 at 10:57 pm

    Paula zgadzam się całkowicie, tłustym frytkom mówimy stanowcze „NIE” :D

  5. agatek Wrzesień 27, 2010 at 11:09 pm

    uwielbiam!!!

    zdjęcie bardzo apetyczne :)

  6. Ojciec Dyrektor Wrzesień 28, 2010 at 8:32 am

    Też tak robię ziemniaczki, tylko czasami daję rozmaryn zamiast tymianku.

  7. cudawianki Wrzesień 28, 2010 at 12:27 pm

    nic dodac nic ujac, uwielbiam! :-)

  8. Patka Wrzesień 28, 2010 at 1:00 pm

    Ze mnie jest prawdziwa ziemniaczana baba. A pieczone ziemniaki są ciekawą odmianą dla codziennych obiadowych kartofli. Chociaż … i te można zepsuć co udowodniła moja uczelniana stołówka ;) Chwale piekne fotki Magdo.

  9. majka Wrzesień 28, 2010 at 1:49 pm

    No i doczekalam sie :) Az chcialoby sie od razu zjesc te ziemniaczki, tak pysznie wygladaja :)

  10. myniolinka Wrzesień 28, 2010 at 8:40 pm

    propozycja idealna! mogłaby jeść takie codziennie :)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *