Muffinki mocno czekoladowe

Muffinki czekoladowe – a raczej mocno czekoladowe.- wg przepisu Nigelli. Są wilgotne, puszyste, wręcz rozpływają się w ustach. Szczególnie urzeka roztopione kawałki czekolady, więc najlepsze są jeszcze ciepłe :) Nigella zaprezentowała je w odcinku ‚potrawy na pocieszenie’ – bo czy jest coś lepszego na wszelkie rozterki od czekolady? :)

Składniki

  • 1 i ¾ szklanki mąki
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • ½ łyżeczki sody
  • 2 łyżki stołowe dobrej jakości kakao
  • ¾ szklanki cukru pudru
  • ¾ szklanki czekoladowych groszków + ¼ szklanki do posypania (zastąpiłam je posiekaną tabliczką czekolady)
  • 1 szklanka mleka
  • ⅓ szklanki + 2 łyżeczki oleju
  • 1 jajko
  • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii (pominęłam)
  • Czas gotowania: 20 min
  • Ilość porcji: 12 muffinek
  • Poziom trudności: łatwe

Przygotowanie

W jednej misce wymieszać składniki suche -  mąkę, proszek do pieczenia, sodę, kakao oraz czekoladę, w drugiej składniki mokre -  mleko,  jajko, olej i wanilię. Szybko wymieszać składniki mokre z suchymi - tylko do ich połączenia. Formę do muffinek wyłożyć papilotkami, napełnić je ciastem do ok 2/3 wysokości oraz posypać pozostałą czekoladą. Piec ok. 20 minut w temp. 200 st.

Smacznego :)

Tagi: , ,



komentarzy 10

  1. karmel-itka. Sierpień 21, 2010 at 11:55 pm

    jeśli to przepis Nigelli, to po prostu muszą, podkreślam, muszą byc pyszne xd

  2. gosiaa99 Sierpień 22, 2010 at 2:53 am

    Pysznie wygladaja, od dawana miam ochote na cos czekoladowego…

  3. Ciastella Sierpień 22, 2010 at 10:13 am

    wyglądają świetnie;D zapisuje przepis, bo wlaśnie czegoś takiego szukalam;D

  4. zaytoon Sierpień 22, 2010 at 5:54 pm

    Przepisy Nigelli są zazwyczaj strzałem w dziesiątkę, więc pewnie i te muffinki przepysznie smakują.

    Pozdrawiam! :)

  5. aga Sierpień 22, 2010 at 10:13 pm

    ach… czekolada i muffinki – rewelacja!!! wygladaja pysznie:)
    przepis zapisuje do wyprobowania, pozdrawiam:)

  6. Magda Sierpień 24, 2010 at 10:17 am

    zgadzam się – większość przepisów Nigelli – szczególnie słodkościowych jest świetnych :)

  7. Magdalena Wrzesień 12, 2010 at 11:22 am

    wlasnie wyjelam z pieca i sprobowalam! muffinki rzeczywiscie bardzo puszyste! musze zrobic ich wiecej :)

  8. kasiakrysia3 Styczeń 29, 2011 at 5:31 pm

    Cześć. A jeśli nie mam takiej formy do muffinek? Tylko same papilotki? Dam rade?

  9. Magda Styczeń 29, 2011 at 8:44 pm

    niestety nie, same papilotki rozejdą się

  10. nelka Listopad 16, 2014 at 10:43 am

    Bo papilotki zawsze daje się podwójnie, kasialrysia3, dasz radę ;)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *