Kruche babeczki z truskawkowym budyniem

Bardzo kruche babeczki wypełnione pysznym budyniem truskawkowym. Najlepiej zjeść je tego samego dnia, na następny dzień ciasto pod wpływem budyniu mięknie.

Składniki

  • Ciasto: wg Pierre Herme z połowy porcji
  • 125 g mąki
  • 60 g cukru
  • 60 g masła o temperaturze pokojowej
  • 1 jajko
  • Nadzienie:
  • 30 dag truskawek
  • 2 łyżki cukru
  • szklanka mleka
  • 2 kopiate łyżki mąki ziemniaczanej
  • Czas przygotowania: 30 min
  • Czas gotowania: 10 min
  • Poziom trudności: łatwe

Przygotowanie

Ciasto: Mąkę przesiać na stolnicę, masło pokroić na małe kawałki, dodać do mąki i rozcierać końcami palców aż uformują się grudki. Na środku uformować wgłębienie, wbić do niego jajko i wsypać cukier. Wyrabiać tylko do momentu aż składniki się połączą. Uformować kulę i zawinąć w folię spożywczą. Wstawić do lodówki na godzinę.

Schłodzone ciasto rozwałkować na grubość ok 3 - 5 mm. Wyciąć krążki. Foremki wysmarować tłuszczem i dokładnie wypełnić je krążkami ciasta. Piec ok 10 minut w temperaturze 180 stopni.

Budyń : Truskawki odszypułkować, pociąć na ćwiartki i przełożyć do rondelka. Zasypać cukrem i gotować na małym ogniu aż całkowicie zmiękną. Zmiksować. Dodać 3/4 szklanki mleka, wymieszać  i zagotować, w pozostałej części mleka rozpuścić  mąkę i dodać do gotującego się mleka z truskawkami. Dokładnie wymieszać i gotować jeszcze ok minutę. Nakładać do babeczek, wystudzić.

Tagi:



komentarzy 6

  1. Panna M Czerwiec 19, 2010 at 11:27 am

    Jakie jasne ciasto na babeczki Ci wyszło. Moja zawsze jakoś mniej estetyczne i ciemniejsze. A pomysł na masę całkiem fajny

  2. asieja Czerwiec 19, 2010 at 11:30 am

    a czy one mają szansę dotrwac do następnego dnia? w moim domu pewnie nie.. :-)
    urocze są!

  3. cukrowa wróżka Czerwiec 19, 2010 at 11:42 am

    Sam ten budyń musi być pyszny!

  4. Ola;p Czerwiec 19, 2010 at 2:05 pm

    Bajkowe;)

  5. Magda Czerwiec 19, 2010 at 2:52 pm

    Panna M – z tego przepisu właśnie takie wychodzą – jasne i bardzo chrupiące :)
    Asiu u mnie jedna dotrzymała dnia następnego ale tylko i wyłącznie dlatego, że chciałam zobaczyć czy ciasto straci na kruchości, niestety straciło

  6. emma001 Czerwiec 19, 2010 at 4:15 pm

    Bardzo mi sie podobają. Moze kiedys spróbuje ;)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *