Babka z krówkami

Babka jest pyyyyyszna. I wcale nie przesadzam :) podczas pieczenia w całym domu unosił się zapach krówek, co tylko podrażniło naszą ciekawość i degustacja ciasta nastąpiła jak jeszcze było ciepłe.  Wyszło pulchne i wilgotne, proste i szybkie, aczkolwiek dla względów estetycznych – ciasto wychodzi dość niskie – (nie wiem co mnie podkusiło by upiec je w tak szerokiej formie) lepiej je piec w tradycyjnej formie zwężającej się ku dołowi, lub małej, bądź z podwójnej porcji :)

Składniki

  • 1 szklanki cukru (można dać mniej)
  • 1,5 szklanki maki
  • 150 gr krówek
  • 150gr margaryny/masła
  • 4 jajka
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • szczypta soli
  • Czas przygotowania: 20 min
  • Czas gotowania: ok 35 min
  • Poziom trudności: łatwe

Przygotowanie

Margarynę rozpuścić i wystudzić.  Utrzeć jajka z cukrem na puch, dodać margarynę. Dodać przesianą mąkę z proszkiem do pieczenia i solą. Wmieszać pokruszone krówki i wlać ciasto do formy wysmarowanej masłem i posypanej bułką tartą.

Piec w temperaturze 180 stopni ok 35 minut (patyczek włożony w środek ciasta musi być suchy). Studzić w formie.

Smacznego :)

Tagi: ,



komentarzy 6

  1. Patrycja Marzec 27, 2010 at 2:50 pm

    czy krowki nalezy rozkruszyc na drobny mak?

  2. Aga Marzec 27, 2010 at 3:06 pm

    Madziu na jutro chcę zrobić dwa ciasta, marchewkowe i to ale nie wiem czy będą dobre jak zrobię je dziś? Chyba będą świeże nie? Bo jutro nie zdążę

  3. Magda Marzec 27, 2010 at 8:26 pm

    Kawałek babki uchował mi się jakimś cudem 2 dni i na drugi dzień była równie pyszna, a nawet nie wiem czy nie lepsza…
    Marchewkowe też powinno być na drugi dzień dobre, raczej rzadko które ciasto traci na walorach smakowych po jednym dniu, szczególnie że ja przeważnie też piekę niedzielne ciasta w sobotę wieczorem :D

  4. Magda Marzec 27, 2010 at 10:14 pm

    hmmm przyznaję że z krówkami miałam mały problem, bo choć prosiłam w sklepie o kruche to dostałam ‚ciągutki” i więc nie udało mi się za bardzo rozdrobnić, podczas pieczenia się rozpuszczają więc nie trzeba się specjalnie przykładać do tego ;)

  5. Magdalena Kwiecień 4, 2011 at 5:48 pm

    Moje krowki byly kruche, pomimo tego rozpuscily sie i wyladowaly na dnie ciasta. Odwrocilam je i byla polewa krowkowa :)

  6. Magda Kwiecień 4, 2011 at 5:55 pm

    może za duże kawałki były ale niezamierzony efekt ciekawie wyszedł ;)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *